FORUM MATEK PRZECIW DYSKRYMINACJI OJCÓW 
   

   

 

PISMO 2

DO PREMIERA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

DONALDA TUSKA

   

 

 

Inicjatywa Matek Ojców Przeciwko 

Patologii Prawa Rodzinnego                                                                                                                                                dnia 10.02.2012r

FORUM MATEK PRZECIW DYSKRYMINACJI OJCÓW

 

 Do Premiera Rzeczypospolitej Donalda Tuska

I N F O R M A C J A

 

Poczuwamy się  w obowiązku informować  Państwa , którzy są zainteresowani  problemami  zagubionych dzieci i ich rodzin , osoby  znajdujące się w trudnej sytuacji , szukające wsparcia  , rodziny bezsilne w tej walce z wszechobecną patologią  , jakie otrzymujemy odpowiedzi na nasze wystąpienia   które kierujemy do  władz i instytucji  państwowych  jakimi są  między innymi :

Urząd Premiera Rzeczypospolitej Polskiej , Ministerstwa Sprawiedliwości ,  Urzędu  Rzecznika Praw Dziecka , Rzecznika  Praw Obywatelskich .

 Na nasze liczne  wystąpienia , które przedstawiają ogrom nieszczęścia dzieci , rodzin ,  otrzymujemy odpowiedzi które wskazują na zupełne  ignorowanie problemów , co nas utwierdza w przekonaniu, iż taki stan rzeczy wielu instytucjom bardzo odpowiada  a nasze działania są konieczne.

Na naszej stronie znajduje się odpowiedź pracownika urzędu Rzecznika Praw Dziecka w randze Dyrektora , który  żadnych zgłaszanych Rzecznikowi problemów nie dostrzega.

Z tego można wyciągnąć jedyny wniosek ,że dla tych Panów Dyrektorów , ten stan jest wymarzony i żadnych  zmian z ich inicjatywy  nie należy się spodziewać

Tak jak jest, jest dobrze?

Otrzymałyśmy  odpowiedz na nasze wystąpienie do Premiera Rzeczypospolitej Polskiej  od  Ministerstwa Sprawiedliwości – Departamentu Wykonania Orzeczeń i Probocji.

Panie Premierze, My FORUM MATEK  zwracamy  się  do Pana  z zapytaniem , czy  problemy związane z  Polskimi dziećmi Pana Premiera nie interesują ?

Pan Premier  zadeklarował ostatnio konsultacje ze społeczeństwem, czy nasz temat , dotyczący dzieci to  jest o małym znaczeniu ? zapewne nie.

 Dlaczego zatem Pan nam bezpośrednio nie udziela odpowiedzi , tylko pismo kieruje do Departamentu?

 Jak wynika z pisma  Departamentu Wykonania Orzeczeń i Probocji  podpisanego przez  pana Sędziego , bo taki Departament jest  i ma dużo pracy  (pismo DWOiP-III-051-5/12   z dnia 07.02.2012 r.) – już nie jest tak źle jak My jako Forum Matek przedstawiamy, ale nie jest jeszcze  dobrze.

Przez  Rzecznika Praw Dziecka , ten obecny stan jest postrzegany jako niemal optymalny , choć będzie jeszcze lepszy po zaplanowanych do przeprowadzenia naradach , spotkaniach , zrealizowaniu programów .

  Podobne działania  ,w formie realizacji  przyjęcia następnych programów , jak to zawarto w piśmie  Departamentu Wykonania Orzeczeń i Probocji  Ministerstwa  Sprawiedliwości powołanym wyżej, planuje się do przeprowadzenia w najbliższym czasie.

Jak nam wyjaśniono „Ministerstwo Sprawiedliwości od kilku lat podejmuje intensywne działania mające na celu usprawnienie wykonywanie orzeczeń sądowych ustalających kontakty z dziećmi”.

 Rada Ministrów w dniu 17 maja 2007 r przyjęła Program Działań Rządu w sprawie wykonywania wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wobec Rzeczypospolitej Polskiej. Minister Sprawiedliwości będzie monitorował skalę problemu dotyczącego nieskuteczności egzekucji postanowień sądowych dotyczących kontaktów z dzieckiem bądź nakazujących wydanie dziecka .

Nic tylko się cieszyć ,że Prezesi Sądów będą  monitorowali co kwartał zapewne jakiemuś nowo powstałemu stanowisku , jak sprawnie przebiega ruch papierkowy z dół i w górę, także w zakresie składanych skarg, dotyczących przewlekłości postępowań , które zawsze można czymś wytłumaczyć , aby tylko zdążyć z rozstrzygnięciami przed osiągnięciem pełnoletniości  przez dziecko. 

A  czy i  kto  nadzoruje przypadki prowadzonej przez sądy  egzekucji  w oparciu o już wydane tytuły  egzekucyjne  w formie  szeroko ,od początku prowadzonego postępowania dowodowego z ponownym kierowaniem stron do rzekomych biegłych w rodk ? 

Jak można wyczytać z pisma Departamentu , przyspieszeniu  egzekucji kontaktów  służą bowiem wprowadzone  zmiany z tym zakresie .

 „Ministerstwo Sprawiedliwości podjęło również intensywne prace ustawodawcze, których efektem jest ustawa z dnia 26 maja 2011 r. o zmianie

Ustawy kodeks postępowania cywilnego , która weszła w życie 13 sierpnia 2011 r. ale której skuteczność z racji krótkiego okresu czasu jest nie sprawdzona . 

Możemy już teraz stwierdzić , bez czekania ,że to niewypał . Wprowadzenie bowiem jakiś  2 etapowych faz , przy rzekomo zakładanej szybkości i skuteczności jest  błędem. Jeżeli się uważa, iż nałożenie kary jest rozwiązaniem trafnym to jest się w błędzie. Spór komu się ta kara należy czy osobie poszkodowanej czy Skarbowi Państwa, to zbędna dyskusja.Tu trzeba rozwiązań systemowych a nie dalszego wprowadzania piekła na ziemi  dalszego konfliktowania rodziców dziecka i dostarczania zysków adwokatom .

Nie przekonały nas wywody zawarte w piśmie a dane statystyczne nas tylko martwią , bo wynika z nich jaka jest skala dramatów dotyczących  dzieci.Jeżeli operujemy  tysiącami przypadków , to  jest to dramat.

Rzecznik Praw Dzieci jednak tego nie dostrzega i dobrze się chyba ma.Jak ktoś kogoś zabije albo uprowadzi z bezsilności dziecko , to Rzecznik się wtedy pokaże w mediach.

Problem jest o  innej naturze .Problemem jest upaństwawianie dzieci , problemem jest odsunięcie ojców od wychowywania swoich dzieci.

Od kogo te dzieci mają czerpać wiedzę życiowa ?

Czy dla chłopców otoczenie  jedynie kobiet  :matki , gosposi , babki  , to wystarczająca lekcja życia ?

Nie , po stokroć –nie!

Dlaczego się nie dostrzega tego elementu wychowawczego jakie czerpie dziecko od ojca ? To jest patologia , to jest zły kierunek który  system stworzył.

Prosimy  nam oddać  nasze dzieci , prosimy  przywrócić normalność   w ich wychowaniu , prosimy  o dalsze nie krzywdzenie dzieci , nie nastawianie  ich przez rozwiązania systemowe wobec ich ojców.

Ten cały system sądów rodzinnych , rodk  , to zły kierunek na drodze rozwoju wychowawczego dzieci.

Z pisma Ministerstwa Sprawiedliwości  wynika zimna , bezduszna informacja statystyczna dotycząca Polskich dzieci.

Podpisują pismo  sędziwie , którzy ewidencjonują  zjawisko  przez pryzmat

paragrafów. Nie mam w nim odniesienia do wartości , wieje z pisma znieczulica i  oziębłość . Gdzie my zatem jesteśmy z naszymi  problemami ?

 Na końcu pisma Ministerstwa Sprawiedliwości jest zawarta sugestia ,

jak nam się nie podoba co uczyniono , jakie są osiągnięcia , to w oparciu o art.118 ust.2 Konstytucji Polskiej możemy wystąpić z inicjatywą ustawodawczą gdy zbierzemy 100.000 podpisów.

A nam się wydawało, że każde cierpiące dziecko jest ważne i powinnyśmy mu pomóc .

Teraz wiemy , że  skoro jest  dopiero parę  tysięcy  dzieci , ale jeszcze nie ma ich 100.000 , to musimy jeszcze poczekać .

Nie  będziemy czekać , bo dla nas jest ważne każde dziecko .

 

                                                           W imieniu FORUM MATEK:

                                                 JANINA FABISIAK / TEODOZJA STRAWCZYŃSKA

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   

s