FORUM MATEK PRZECIW DYSKRYMINACJI OJCÓW 
   

   

 

Opinie do rozwodów spoza ustawy

Rodzinne ośrodki diagnostyczno-konsultacyjne (RODK) powstały, aby zajmować się zdemoralizowanymi nieletnimi. Tymczasem ich głos jest decydujący w sprawach rozwodowych. Być może bezprawnie

Dziennik Gazeta Prawna, 26 - 28 października 2012 nr 209 (3347)

 

   

Opinie do rozwodów spoza ustawy

  Taką tezę w wystąpieniach skierowanych m.in. do rzecz­nika praw dziecka, prokuratora generalnego czy pełnomocnika rządu ds. równego traktowania sformułowało Forum Matek Przeciw Dyskryminacji Ojców   • organizacja walcząca o prawa ojców.

  Niejasna legitymacja

  Rodzinne ośrodki diagnostyczno-konsultacyjne działają na podstawie upoważnienia za­wartego w ustawie z 1982 r. o postępowaniu w sprawach nieletnich (tj. DzU. z 2010 r. nr 33, poz. 178 z późn. zm, - dalej u.p.w.n.). Aktu, który w pierw­szym artykule stanowi, że sto­suje się go w zakresie:  

  •   zapobiegania i zwalczania demoralizacji osób, które nie ukończyły łat 18;

  •   postępowania w sprawach o czyny karalne osób, po ukoń­czeniu lat 13,ale przed ukończeniem łat 17

  •   wykonywania środków wy­chowawczych lub popraw­czych w stosunku do osób, względem których środki te zostały orzeczone,

  Art 84 u.p.w.n rozstrzyga, że minister sprawiedliwości ma w drodze rozporządzenia okre­ślić organizację i zakres działa­nia rodzinnych ośrodków diagnostyczno-konsultacyjnych, „w szczególności obejmujący diagnozowanie nieletnich i ich środowiska rodzinnego". Na tej podstawie zostało wydane rozporządzenie w sprawie or­ganizacji i zakresu działania rodzinnych ośrodków diagnostyczno-konsultacyjnych (Dz.U. z 2001 r. nr 97, poz. 1063), na mocy którego do RODK trafiają m.in. sprawy rodzinne, w tym rozwodowe. Zdaniem niektórych ekspertów - bezprawnie.

 - Pomoc tych instytucji polega na sporządzeniu opinii w przedmiocie m.in. ustalenia relacji i więzi emocjo­nalnych łączących rodziców z dzieckiem, predyspozycji wychowawczych rodziców dla celów ustalenia kontak­tów z dziećmi, przesłanek do ograniczenia władzy rodzicielskiej, przyczyn konfliktu między rodzicami - wylicza mecenas Michał Maria Kowalski z Kancelarii Adwokackiej Adw. Moniki Zawiejskiej.

 - Sądy kierują rodziny, ma­lutkie dzieci, ojców, matki na tzw. badania, I uznają wnioski z tych badań za swoje, przepisują do postanowień o miejscu pobytu dziecka i kontaktach oraz do wyroków rozwodowych. Wyroki de facto wydają RODK, a nie sądy – uważa Janina Fabisiak, członkini Forum matek podaje, że dla 80 proc RODK takie opinie to dziś podstawowe zajęcie. Że praktyka jest powszechna, potwierdzają też eksperci. Pytanie, czy słusznie zastanawia się mec. Kowalski. Zakres spraw  RODK zostały powołane w 1982 r. i ich zadaniem było wykonywanie środków  wychowawczych lub poprawczych wobec nieletnich, którzy po­ padli w konflikt z prawem. Potem uprawnienia te zostały bezprawnie rozszerzone. Do rozporządzenia wciśnięto, bez upoważnienia ustawowe­go, wydawanie przez RODK opinii w sprawach rodzinnych - wskazuje Janina Fabisiak,

Z opinią, że RODK nie po­winny zajmować się sprawa­mi przekraczającymi delegację zawartą w u,p.w.n., zgadzają się również prawnicy na co dzień zajmujący się prawem rodzinnym.

-  Rodzinny ośrodek diagnostyczno-konsultacyjny nie powinien być powoływany w sprawach o rozwód, o kontakty i władzę rodzicielską, RODK winny bowiem spełniać swoją rolę na podstawie i w sprawach określonych w usta­ wie o postępowaniu w spra­wach nieletnich, tak jak wska­zuje umiejscowienie art. 84 ustawy w rozdziale Środki wychowawcze i lecznicze. Zapis ustawowy „w szczególności" nie oznacza możliwości wyj­ścia poza ustawowy cel skupiony na małoletnim - podkreśla adwokat Marcin Muśnicki, ekspert prawa rodzinnego. Wtóruje mu Mec. Kowalski - W większości spraw rozwodowych nie ma przecież przypadków demoralizacji, dopuszczenia się czynów karalnych ani orzekania środków wychowawczych lub poprawczych. Zasadniczo również i opinie w przedmiocie kontaktów dzieci z rodzicami Lub dziadkami wydawane przez RODK na zlecenie sądów okręgowych rozpoznających sprawy o rozwód lub separację nie dotyczą nieletnich, którzy weszli w konflikt z prawem - zauważa prawnik 

   Jak rozumieć przepis

 - Nie podzielam tego stanowiska. W art 84 ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich jest powiedziane, że minister określi w drodze rozporządzenia zakres działania RODK w szczególności obejmujący diagnozowanie środowiska nieletnich i ich środowiska rodzinnego. To oznacza, że minister ma dość dużą swobodę w określaniu wspomnianego zakresu i że wyliczenie zawarte w ustawie ma charakter przykładowy - zauważa jednak dr hab. Jacek Wierciński, radca prawny.

 Jego zdaniem taka redakcja przepisu oznacza jedynie, że przedstawiciel resortu, wydając rozporządzenie, może ograniczyć się do działań wprost wymienionych w art 84 ustawy, ale i może unormować daną sferę szerzej.

 - Na tej podstawie w rozpo­rządzeniu w par. 14 wskazano, jaki jest zakres działań RODK i była ku temu legitymacja podkreśla Jacek Wierciński

  Przekonuje jednocześnie, że w praktyce w ustawach spoty­kane jest regulowanie kwestii, które nie są stricte związane z tytułem aktu, lecz służą regulacji wątków pobocznych. To, czemu służy ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich, nie przekreśla moim zdaniem możliwości umieszczenia w niej regulacji, które nie są ściśle związane z jej celem – twierdzi Zdaniem doktora Wiercińskiego dopuszczalne jest również, aby w ustawie występowała delegacja o zakresie szerszym niż działanie sa­mej ustawy. To jednak może się kłócić z regulacjami konstytucyjnymi - Zgodnie z art 92 Konsty­tucji RP podstawą wydania rozporządzenia jest upoważ­nienie zawarte w ustawie. Ta­kie upoważnienie do wydania rozporządzenia musi być przy tym bardzo konkretne, musi wskazywać organ właściwy do jego wydania, zakres spraw przekazanych do uregulowa­nia, poza który nie można wy­kraczać - wyjaśnia mecenas Muśnicki

  Co z konstytucją

  Problem ten zauważyło rów­nież Forum Matek, które w li­ście do pełnomocnika rządu ds. równego traktowania pod­kreśla, że RODK nie są upraw­nione do wydawania opinii w zakresie innym niż mówią o tym art 1 i 2 u.p.w.n. Orga­nizacja prosiła o skierowanie przez pełnomocnika skargi do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją RP i Konwencja o ochronie praw człowie­ka i podstawowych wolności spornego rozporządzenia. Sprawą zajęła się również Prokuratura Generalna, któ­ra analizując sporne przepisy, doszła do podobnego wniosku co Forum, „Zarówno w prze­pisie upoważniającym, jak i  innych przepisach ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich, jest mowa o nielet­nich w rozumieniu art, i par. 2 w zw. z par, i tego artykułu. Oznacza to, że zakresem działania ośrodków diagnostyczno-konsultacyjnych nie są objęte sprawy nieletnich, innych niż w rozumieniu ustawy o po­stępowaniu w sprawach nieletnich" - czytamy w piśmie skierowanym do Tomasza Darkowskiego, dyrektora departa­mentu karnego Ministerstwa Sprawiedliwości.

  Tymczasem w kwestionowanym rozporządzeniu za­mieszczono par, 11, w którym określono, że termin wyda­nia opinii przez ośrodek nie powinien przekraczać 14 dni w sprawach nieletnich i 30 dni w pozostałych sprawach, licząc od dnia zakończenia badania. Problem jednak w tym, że żaden przepis rozporządzenia nie precyzuje, co należy rozumieć przez zwrot „pozostałe spra­wy", a przede wszystkim brak jest ustawowego upoważnie­nia do uregulowania w akcie wykonawczym innych spraw aniżeli te, do których odnosi się ustawa. „Powstaje zatem uzasadniona wątpliwość, czy kwestionowane rozporządze­nie ministra sprawiedliwości wydane zostało z przekroczeniem upoważnienia ustawo­wego zawartego w art. 84 par. 3 ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich, a więc z naruszeniem art. 92 ust. i konstytucji" - zauważa Bar­bara Długołęcka, prokurator Prokuratury Generalnej, za­stępca dyrektora Biura Spraw Konstytucyjnych. Przedstawicie ministerstwa przypominają jednak, że osoby zatrudnione w ośrodkach są z procesowego punktu widzenia biegłymi

 -  Sąd może w charakterze biegłego powołać każdą osobę, która dysponuje wiedzą spe­cjalną. Mówiąc krótko, jeśli sąd zleca RODK sporządzenie opinii, to jest ona z procesowego punktu widzenia prawidłowa, ponieważ sąd w ten sposób dopuszcza dowód z osób ekspertów, które w ośrodku są zatrudnione. Takie działanie nie jest żadnym nadużyciem - usłyszeliśmy w resorcie sprawiedliwości. Tymczasem zdaniem prawników, jeśli wątpliwości przedstawione przez forum się potwierdzą, setki wyroków rozwodowych będzie można podważyć. Jeśli bowiem do Trybunału Konstytucyjnego zostanie złożona skarga, a ten uzna wspomniane regulacje za niezgodne z ustawą zasadniczą, pojawi się możliwość wznowienia postępowań, w których orzeczenia w zakresie władzy rodzicielskiej i kontaktów z małoletni­mi oparto na opiniach RODK. To może być przewrót kopernikański - puentuje adwokat Marcin Muśnicki

Anna Krzyżanowska       

anna.krzyzanowska@infor.pl      

       

 

 

Co to jest rodzinny ośrodek diagnostyczno-konsultacyjny:

 Według spornego rozporządzenia do zadań RODK należy m.in.:

 
 

i przeprowadzanie badań psychologicznych, pedagogicznych lub lekarskich oraz wydawanie na ich podstawie opinii na zlecenie sądu lub prokuratora 

 
 

prowadzenie mediacji w sprawach nieletnich i rodzinnychna zlecenie sądu

 
 

sprawowanie opieki specjalistycznej nad nieletnimi skierowanymi przez sąd

 
 

poradnictwo specjalistyczne dla nieletnich, ich rodzin oraz rodzin zagrożonych demoralizacją, na zlecenie sądu

 
 

48,5 MLN zł  wydano w 2011 r. na funkcjonowanie RODK