FORUM MATEK PRZECIW DYSKRYMINACJI OJCÓW 
   

   

 

PISMO 1

DO SENACKIEJ  KOMISJI

Rodziny I Polityki  Społecznej

 SEJMU  RZECZYPOSPOLITEJ

   

 

 

 

Inicjatywa Forum Matek Przeciw                                                                                         dnia 27  09.  2012 r

Patologii Prawa Rodzinnego

FORUM MATEK PRZECIW DYSKRYMINACJI

OJCÓW

 

biuro@ forummatek.pl                           

www.forummatek.pl                            SEJMOWA  KOMISJA    Polityki  

 adres i kod na dole  pisma                  Społecznej   i Rodziny                                                                                                                

                                                                     SENACKA KOMISJA Rodziny  i Polityki Społecznej       

 

 SZANOWNA  KOMISJO !

 

Czy w Polsce ma być nadal  tak, że  instytucje państwowe reagują dopiero   wówczas gdy  stanie się tragedia ?

O tym, że w kraju dzieje się zło wokół rodzin,  że systemowe rozwiązania niszczą rodziny powodując spadek dzietności mówi się coraz głośniej. Sygnalizujemy to zjawisko  jako kobiety - matki   starszego pokolenia.     Nigdy nie było tak źle,  jak jest obecnie. Zwracamy się  w swoich licznych wystąpieniach do posłów i senatorów,  przedstawiamy problemy,  uzyskujemy zdawałoby się zrozumienie,  po czym następuje bezczynność.  PYTAMY:

 

W czyim imieniu sądy i RODK niszczą rodziny?

 

   Zwracałyśmy się  do Pana Przewodniczącego  Komisji Sprawiedliwości Ryszarda Kalisza,  któremu na spotkaniu przekazałyśmy  nasze spostrzeżenia  dotyczące złego prawa, które niszczy rodziny - wyrządza krzywdy dzieciom.   Wskazywałyśmy  przypadki  złych praktyk sądów rodzinnych w zakresie pozbawiania dzieci ojców,  nierzetelnych opinii psychologów   działających w warunkach całkowitej  bezkarności,   niejednokrotnie w warunkach  nadużyć przy opiniowaniu.   Wykazałyśmy brak legitymacji ustawowej  dla  rodzinnych ośrodków diagnostyczno konsultacyjnych,  zwanych RODK-ami do wydawania opinii w sprawach  kontaktów z dziećmi, władzy rodzicielskiej,  predyspozycji  wychowawczych rodziców.  Wskazywałyśmy na niekonstytucyjność  przepisów art. 58 i 107 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego,   które z automatu  ograniczają władzę rodzicielską ojcom.   Brak jest woli wprowadzenia zmian,  bo na tyle jest dobrze,  że nie jest jeszcze beznadziejnie. My mówimy  że jest źle,  że tragedie dzieci wymuszają zmiany, że  zjawisko dyskryminacji ojców   godzi w rodzinę,  w dziecko, stanowi naruszenie praw obywatelskich,  Konstytucyjnych zasad równości  praw każdego z rodziców .

    W kwestii  naszego zarzutu dotyczącego braku legitymacji   RODK-ów   do wydawania opinii  wystosowałyśmy 31 maja br.  wystąpienie  zbiorowe  do Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta o zbadanie tej kwestii. Do Rzecznika Praw Obywatelskich  30 lipca br.  wniosłyśmy o  zbadanie, że Rozporządzenie ministra sprawiedliwości na podstawie którego są przeprowadzane badania w RODK nie ma umocowania ustawowego.  Ministrowi Sprawiedliwości przekazałyśmy projekt zmian prawa rodzinnego wraz z uzasadnieniem, żeby zatrzymać proces wywożenia dzieci przez matki,  odbieranie ojcom praw rodzicielskich a dziadkom kontakty z wnukami.

    Gdy jest sprawa karna,  to jest możliwość  powołania innego psychologa.  

W sprawie rodzinnej opinie RODK są dla sądów jednoznacznie wiarygodne,  co my  pragniemy podważyć  ze względu na ich nieprawomocność  Opinie te   są nierzetelne   i   w oparciu o monopol RODK łamie się   życie dzieciom,  ojcom i ich rodzinom.

   Problemy związane ze złą polityką rodzinną,  z systemowym odsunięciem ojców  od wychowywania swoich dzieci,  były przedmiotem posiedzenia Komisji Senackiej do Spraw Rodziny i Polityki Społecznej  w  2009r. Już wtedy senator  KALETA   zwracał uwagę na brak woli przedstawicieli narodu  do wprowadzenia koniecznych zmian korzystnych dla dzieci,  na zjawisko  bezsilności  ojców w dochodzeniu praw do dzieci. Od tamtego czasu,  pomimo tylu tragedii dzieci,  pomimo sygnałów pochodzących od społeczeństwa,  spotkań w posłami czy senatorami,  nic się nie zmienia  aby zlikwidować patologię.  Wprowadzone w 2009 r. zmiany w KRiO obróciły się przeciwko ojcom  i dzieciom.

Problem należy dostrzec całościowo i zacząć od  uznawania równej roli każdego z rodziców w procesie wychowywania dziecka,  od strony likwidacji systemowego odsuwania ojców od  wpływu na wychowanie swojego dziecka  w przypadku rozpadu rodziny.    608.000 rozwodów za ostatnie 10 lat. 547.000 dzieci  w tych parach, które głównie/96%/ zostały z matkami dzięki sądom i RODK  to  tragedia!

Temat  reformy prawa rodzinnego  wymuszają  właśnie te tragedie,  ponieważ  giną dzieci,  są maltretowane,  wywożone i  poddawane przemocy  emocjonalnej  przez matki.

   Nie  powinno  tak  być,   żeby  posłowie  i senatorowie mieli  się zajmować rodziną jedynie  pod wpływem  przypadków  nagłaśnianych  w mediach.

   Kierowałyśmy i kierujemy nadal liczne wystąpienia do Rzecznika Praw Dziecka.

Widzimy Pana Rzecznika  w mediach - jak się coś tragicznego z dzieckiem stanie i wtedy okazuje zdziwienie i zaniepokojenie i  zarządza kontrole.  

Niestety są już one po czasie.  

   Brak jest zatem  woli  ochrony dziecka ze strony wszystkich powołanych ustawowo  organów,  Rzeczników,   Komisji i   także   samego Sejmu i Senatu.  

Jak to jest, że senatorowie i posłowie,  którzy żyją przecież obok nas,  znają problemy ludzkie choćby z naszego i innych przekazów,  ze  spotkań z nimi,  nie przejawiają determinacji  aby problemy rozwiązywać.

My nadal domagamy  się  zmian w przepisach, które  zaproponowałyśmy w złożonym projekcie   w Ministerstwie Sprawiedliwości,  domagamy się  ukrócenia samowoli  psychologów,  wprowadzenia  mechanizmów  zapobiegających z ich strony niszczeniu rodzin  błędnymi,  nierzetelnymi i stronniczymi opiniami,   które sądy wpisują do „wyroków” jako swoje.

   Nie może tak być,  aby  sędziowie opierali wyroki na wątpliwej jakości opiniach,  testach projekcyjnych,  graniczących z absurdami i czarami.

Domagamy się zmian systemowych,  które wzmocnią rodzinę biologiczną odpowiednimi środkami  i zapewnią ojcom wychowywanie dzieci na równi z matkami. Jest dramatem, że   ponad półtora miliona dzieci z winy systemowych rozwiązań i kulturowych uprzedzeń zostało przez sądy wespół z RODK pozbawione  ojców, bo stosowane przez sądy ograniczenie władzy rodzicielskiej /  tak z urzędu nakazuje  art. 58 i 107 k.r.o./w praktyce znaczy jej pozbawienie,  co prowadzi do zerwania więzi  emocjonalnych dziecka z ojcem. To wszystko  w imię dobra dziecka   ?

   Wykazujemy w swoich wystąpieniach, że ponad półtora  miliona dzieci,  wychowuje się bez wpływu ojca. /dane GUS Kobiety w Polsce Wa-wa 2007 Tab. 16/ Obrazowo: Samotne matki z dziećmi to jak cała Warszawa, Kraków i jeszcze jedno 100 tys. miasto! Czy to nie jest przerażające?

 Prosimy    Komisje Rodziny i Polityki Społecznej   Senacką i Sejmową aby  przeprowadziły   obrady nad problemami  dzieci  wychowywanych bez ojców     i zajęły się      kompleksowo tematami      ochrony rzeczywistej a nie pozornej dzieci i zaprzestaniem dyskryminacji jednego z rodziców,  którym jest ojciec. Samotnych matek wychowujących  dzieci do lat 24 jest w Polsce1.019,3 tys./dane GUS jw./ Samotne matki wychowują 1.511 tys. dzieci.  Pytamy się: To co zrobiono z ojcami? Odebrano im  dzieci i nałożono alimenty!

Takiej polityce mówimy  NIE!                  Atak na ojca,  jest atakiem na dziecko.  

 

   FORUM MATEK walczące o prawa ojców i dziadków ojczystych.

W ich imieniu :Janina Fabisiak, Teodozja Strawczyńska, Jadwiga Skurzyńska  Anna Gołąbek,  Maria Szczepańska, Irena Ziniewicz-Gryka.