FORUM MATEK PRZECIW DYSKRYMINACJI OJCÓW 
   

   

 

PISMO DO

KOMITETU OCHRONY PRAW DZIECKA

   

            

Inicjatywa Matek Przeciw Patologii                                                                                                          dnia 2 maja 2012

Prawa Rodzinnego

FORUM MATEK  PRZECIW DYSKRYMINACJI

OJCÓW

www.forummatek.pl

 biuro@forummatek.pl

 

                                                                 KOMITET OCHRONY  PRAW DZIECKA  W  Warszawie

                                                                 Pani Mirosława Kątna

Szanowna Pani,

 

Stanowimy ruch społecznego sprzeciwu wobec tego co ma miejsce w Polsce  od lat, a co sprowadza się do pozbawiania dzieci ojców. Rozwiązania systemowe sprzyjają stereotypowym kulturowym nastawieniom do ojców jako rodziców dziecka. Nasze działania dotyczą sytuacji dziecka po rozwodzie rodziców,  lub żyjących w separacji. W takich to  przypadkach  ojciec jest odsunięty od procesu wychowawczego  przez  stosowane wszelkiego rodzaju  ograniczenia.

Dzieci  wychowujących się bez ojców  jak podają statystyki,  przybyło  tylko w ciągu ostatnich 10 lat ponad 500 tysięcy.

Wychowujemy zatem od lat chore społeczeństwo,  bez wartości rodzinnych,  dzieci z zaburzeniami emocjonalnymi,  wyciskającymi piętno  na jego przyszłe życie zawodowe i społeczne.

Zapoznałyśmy się  z Pani Przewodniczącej wypowiedzią,  udzieloną Kurierowi Polskiemu.  Powoływała się Pani na podejmowane przez Komitet  działania na rzecz dzieci,  wzmożone   z okazji obchodów  Roku Korczaka.

My również chciałyśmy nie tylko w tym roku,  ale na trwale  spowodować zmiany wpływające na prawidłowy  rozwój dzieci,  przywrócić im ojców,  ukrócić samowolę sędziowską, realizowaną w ramach niezawisłości sędziowskiej,    która narusza prawa dziecka i stoi w sprzeczności z prawami  obywatelskimi.

Pragniemy  wyeliminować z polskiego systemu  relikty  komunistyczne jakimi są rodzinne  ośrodki,  które służą jedynie sądom dla ich wygody  wyręczając ich w pisaniu uzasadnień,  których  wiedzy nikt nie weryfikuje,  które nie podlegają żadnemu nadzorowi merytorycznemu.  

 Mówiła Pani o  potrzebie zmiany  świadomości  społeczeństwa na rzecz ochrony dziecka. Tak, my też nie pogodzimy się z tym, że ten problem  pozbawiania dzieci ojców jest bez szans na zmianę.   

Nie  pozwolimy także,  aby nam się wmawiało że tak jest, bo sami jesteśmy sobie winni jako społeczeństwo. Budujemy nadzieje dla ojców,  dla siebie dla społeczeństwa,  które nie musi powielać uprzedzeń. Chcemy wszyscy czuć się równi,  stop dyskryminacji,  stop krzywdzenia dzieci w imię zasady jego dobra.  Podnosimy  problem dyskryminacji  nie  tylko ojców ale i nas jako rodziny ojców   Nie możemy się zgodzić z tym, iż niby dlaczego zabrania się nam widywać swoich wnuków,  bo tak matki chcą a sądy tak ustalają.   

Pani Przewodnicząca poruszała kwestie przemocy wobec dzieci.

Zjawisko przemocy to nie tylko  przemoc fizyczna ale i psychiczna. My również jesteśmy  za całkowitym  zlikwidowaniem   tego zjawiska.  

Brakuje nam jednak  jasnych i czytelnych wypowiedzi  psychologów polskich  w temacie  indoktrynacji  dzieci,  które to zjawisko jest powszechnym. Naszym życzeniem jest uzyskanie oficjalnego stanowiska  od  Polskiego  Towarzystwa

Psychologicznego w temacie, czy indoktrynacja dziecka ma wpływ na wypaczenie osobowości  dziecka,  czy nie spowoduje zaburzeń emocjonalnych w życiu dziecka jako dorosłego człowieka, czy można ją nazwać znęcaniem się psychicznym nad dzieckiem. Stosują  je matki po rozwodzie chcąc dokuczyć  ojcu dzieckiem. Komitet  wydał swego czasu broszurę przedstawiającą to zjawisko zwane   Syndromem  Gardnera. Wiemy,  iż niektórym środowiskom  także psychologom a i sądom jest wygodnie nie zauważać tego, co ma  miejsce w życiu dziecka.  Opisali  jednak  ten Syndrom nazywając go PASS tacy naukowcy jak  Prof. Tomasz Justyński  z Uniwersytetu  Mikołaja Kopernika,   w swojej książce  pod tytułem” Kontakty  z dzieckiem w prawie polskim i obcym”  Dostrzegają liczni poszkodowani  na co dzień,  doznają tego ojcowie a przede wszystkim dzieci. Środowisko ojców  które wspomagamy,  to ojcowie  nie  stosujący przemocy  wobec kobiet ani też dzieci. To ojcowie którzy chcą brać udział w procesie wychowawczym swoich dzieci a tego się im odmawia.  

Skala zjawiska jest na tyle szeroka, iż powstają coraz to  nowe organizacje ojcowskie domagając się przyznania im należnych praw do dziecka.

 Zamiast im pomóc,  Państwo swoimi ostatnimi zmianami wprowadzonymi do art.58,  106 i 107 Kro oddaliło ich od dzieci. Ojciec polski niemal w 100 %  ma  ograniczoną władzą rodzicielską,  które to rozwiązanie sprawę  ułatwia  pracę  sądom,  bo przepis im umożliwił stosowanie na zasadzie automatu ograniczenia władzy ojcu  a nie zważa się, że przez takie ograniczanie  obniża się autorytet  ojca w oczach dziecka,  wpływa się na negatywne postrzeganie ojca  przez środowisko szkolne czy inne. Takimi  ograniczeniami   praw ojcom,  państwo zbyt daleko ingeruje  w rodzinę,  w proces wychowawczy,   wyrządzając przy tym   dzieciom krzywdę.

Nie ma szans przy nierówności stron wprowadzić w życie jakichkolwiek  porozumień zwanych  planem wychowawczym.  Ta równowaga jest zachwiana faktem posiadania dziecka przez matkę i stosowanym przez nią dyktatem,  stąd takie zapisy nie powinny się znajdować w prawie rodzinnym  dopóki to nie jest obwarowane innymi zapisami. Wszelkie ograniczenia zdaniem psycholog  dr Ewy Milewskiej z Uniwersytetu Warszawskiego,  która zabrała głos na Konferencji zorganizowanej w  dniu13 marca 2012 r przez Uniwersytet Kard.Wyszyńskiego w Warszawie  na temat „Rodzic drugiej kategorii -prawa  ojca”, są sprzeczne z dobrem dziecka.  

Ze swojej strony podejmujemy liczne działania, aby w sposób rzeczywisty a nie tylko pozorny  pomagać   dzieciom,   mając własne doświadczenia wynikłe z naszego życia,  z procesów sądowych,  obserwacji tragedii ludzkich i krzywdy dzieci  wyrządzanych  dzieciom systemowymi  rozwiązaniami.  Mamy wiedzę,  iż w sądach  polskich mężczyzna nie znajdzie pomocy dla swojego dziecka,  zetknęłyśmy się   z powszechną znieczulicą innych instytucji państwowych,   z bezsilnością ojców  w tej walce na rzecz dzieci,   bezczynnością Rzecznika Praw  Dziecka i Rzecznika Praw Obywatelskich tłumaczeniem  nieprawidłowości sądów  zasadą niezawisłości.   My chcemy doprowadzić do stosowania prawa a nie dowolnego jego stosowania.  Jeżeli się pogodzimy z tym co obecnie jest,  to nigdy tego nie zmienimy,  a zmiany są  konieczne na różnych odcinkach.

Mamy za sobą odbyte spotkania z kilku posłami z różnych frakcji,  spotkania  z młodzieżą akademicką.  Mamy ich poparcie. Społeczeństwo zna to zjawisko,  władza stara się nie zauważać,  choć krytykuje  takie kraje jak  rozwiązania niemieckie czy kulturowe rozwiązania arabskie. Niczym nie odbiegamy od innych,  bo skala zjawiska – na rzecz dyskryminacji ojców przekłada się

we wskaźnikach    procentowych  -3- 4 % opieki powierzanej przez sądy ojcom.

Chcemy w swoich założeniach  wprowadzić ustalenia miejsca pobytu dziecka,  według ostatniego jego miejsca zamieszkania a nie według miejsca gdzie go wywiozła matka. Jest stosowane powszechnie zjawisko wywożenia dzieci przez matki,  także za granicę. Chcemy wprowadzić zapis, iż miejsce pobytu dziecka będzie przy tym rodzicu, który zapewnia mu swobodny kontakt z drugim rodzicem. Zainteresowały nas  wypowiedzi  Pani Przewodniczącej,  iż  Komitet opiniuje    wprowadzone  w życie akty prawne.

Ma zatem Komitet możliwości oddziaływania na stanowienie przepisów, na ich zmianę o co my walczymy. Pragniemy zespolić  nasze działania,   tak aby wzajemnie się wspierać dla dobra dzieci.

Potrzebna jest nam jednak  pewna wiedza o rodzaju  działań podejmowanych przez Komitet,  które  skłonne byłybyśmy lansować na licznych spotkaniach które mamy zaplanowane z posłami a także z innymi wysokiej rangi urzędnikami.

 Prosimy zatem  Panią Przewodniczącą  o informacje o stanowisko Komitetu  co do  następujących kwestii :

1.Czy  wprowadzone w 2008 r. zmiany w prawie rodzinnym,  które z automatu powodują ograniczenie władzy rodzicielskiej ojcom w  sytuacji  nie   przedstawienia porozumienia  -  to  zdaniem  Komitetu rozwiązania w dobrym kierunku,  bo my je  podważamy, jako pozbawiające dzieci ojców.

2. Czy te zmiany były  konsultowane z Komitetem przed ich wprowadzeniem.   

3.Czy  Komitet dostrzega  zjawisko izolacji  dzieci od ojców po rozwodzie  przez   matki,

4.Czy uważa Pani Przewodnicząca za zasadne wspólne  wystąpienie do Polskiego Towarzystwa Psychologicznego  o oficjalne  zajęcie stanowiska wpływu indoktrynacji na proces rozwojowy dziecka,   o uzyskanie  stanowiska czy proces indoktrynacji jest formą psychicznego znęcania się nad dzieckiem,   

5.Czy Komitet poprze nasze działania na rzecz wyeliminowania z systemowych rozwiązań opinii  rodk, dot więzi i osobowości rodziców, których  wiarygodność wynika jedynie ze statusu bycia urzędnikiem państwowym z tytułem magistra psychologii. RODK nie mają ustawowego ważnie umocowania prawnego do bycia biegłymi sądowymi i wypowiadania się w sprawach rodzin i dzieci.  Ich działanie  i ingerencja w sprawy rodzin,  nie zaliczonych do patologii,  to  nadużycie prawne. RODK bada biologicznych ojców a nie bada konkubentów! To jest jawna dyskryminacja ojców biologicznych. !

6.Czy Komitet poprze nasze działania  podejmowane  przeciwko ojcom na zasadzie ich formatowania przy użyciu wszelkiego rodzaju testów,  także stosowanych przez taki ośrodek jakim jest Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie i  poglądami szkodliwymi dla rodziny  Alicji  Czeredeckiej./plamy atramentowe/!

Uważamy iż nikt nie ma prawa oceniać predyspozycji wychowawczych rodzica  i  wartościować go testami albo  dowolnie  dokonywać oceny jego osobowości 

Jesteśmy skłonne zapoznać Komitet z opracowanymi  propozycjami zmian w prawie.  Prosimy o stanowisko.

Jeśli Pani Przewodnicząca  znalazłaby czas na rozmowę z matkami FORUM MATEK/ babciami, które w wyniku systemowej znieczulicy są odsunięte od kontaktu ze swoimi wnuczkami a ich synowie od własnych dzieci / prosimy ustalić termin spotkania.  Na spotkanie przyjechałyby  4 reprezentantki Forum.

 kontakt: biuro@forummatek.pl

 

 Teodozja Strawczyńska,   JaninaFabisiak,   Jadwiga Skurzyńska, Janina Płachta.